Nera






— Teraz jest ona — świętą!!
Ma tu reputacyę niewiasty, którą stawią na przykład i wzór na świeczniku, — mówił dalej — ale to, nic więcej, tylko stara grzesznica nawrócona, w której się może odezwać
natura pierwotna. Człowiek nigdy ze swej skóry nie wychodzi.
Z niejakiem zajęciem słuchała tego gospodyni.
— W Paryżu, — dodał Filipesco, — nie wiem, czy Nerę uda się komu odszukać. Zazdrosny o nią Simon łatwo jej nada nazwisko nowe
i przekręci, jak zechce.
Milcząco przyjęła tę wiadomość Nikopulo, w końcu jednak dość niezręcznemi słowy podziękowała gościowi za jego troskliwość i dobre chęci.
— Widzisz pani, — rzeki na zakończenie książę, — iż dyabeł nie jest tak czarnym, jak go malują, — i ja nie tak niegodziwym łotrem, za jakiego uchodzę.
Jedną jeszcze dobrą radę chciałbym jej udzielić, — dodał już W progu, — nie kuś się o odzyskanie córki. Dla niej nie przyniesie to żadnej korzyści, a wam przyczyni utrapień.
Na tę radę wcale już, żegnając go ukłonem zdaleka, nie odpowiedziała. Wolnym krokiem, mierząc przebywane apartamenta wejrzeniem szyderskiem, — posunął się ku wyjściu Filipesco.
Po drodze spotkał właśnie na służbę przybywającego profesora, pozdrowił zdumionego tem, iż go tu w tak rannej znalazł godzinie i pociągnął dalej.
Księżna, nie przyjąwszy nawet profesora, natychmiast z gorączkowym pośpiechem poszła się malować i ubierać.
W godzinę potem stały zaprzężone konie przed gankiem i księżna jechała do magazynu Simona.
W progu, z nadskakującą grzecznością, spotkał ją ów młodzieniec, który tu gospodarza zastępował.
— Chciałabym widzieć się z panem Simonem.
— Simon, chory, musiał z porady lekarza odjechać do Paryża, — rzekł bardzo grzecznie zastępca, — mogę panią upewnić, że jestem zupełnie wtajemniczony we wszystkie jego
interesa.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>