Nera





Wiadomość o wyjściu Nery mocno go poruszyła. Siostra Natalia nie wiedziała nic więcej nad to, że. interes był pilny.
Dyrektor z początku myślał tu oczekiwać na nią, — zmienił potem postanowienie i wyszedł śpiesznie. Usiedzieć w miejscu było mu trudno.
Wybiegł z hotelu, nie wiedząc, co ma począć z sobą. Istota, na której on tak wielkie pokładał nadzieje, — z rąk mu się wyślizgała.
Bądź co bądź, przewidywał, że mu ją ktoś odbierze, i że tylko o indemnizacyi myśleć może. Szło o to, do jakiej wysokości miał ją podnieść.
Żądać zawiele było niebezpiecznem, zamało nie prowadziło do niczego, — miał długi, Nera w istocie kosztowała go wiele, a to, co mu przyniosła, nie liczy się. Stał na rozdrożu.
Stan ten niepokoju tak go wyczerpał, iż, wpadłszy do pierwszej lepszej kawiarni, zażądał koniaku, wypił go duży kieliszek — i dopiero po nim w głowie mu się rozjaśniać
zaczęło.
Stał właśnie we drzwiach, gryząc konwulsyjnie cygaro, które miał zapalić, gdy Salmon, szukający go, pochwycił za rękę niespodzianie.
— Bardzo szczęśliwie, że Was spotykam, — odezwał się adwokat, — mam interes i proszę was z sobą.
— Dokąd?
— Do mego biura.
Domyślicie się łatwo, — dodał Salmon, — że idzie o porozumienie się Względem panny Nery.
Dziad jej, który złoży wam dowody, że nim jest istotnie, chce się zająć jej losem na przyszłość. Idzie o to, że — wy możecie mieć pewne słuszne wymagania.
Kontrakt, zobowiązanie ze strony małoletniej. Sądzę, że byliście do tego przygotowani. Simon wam mówił o tem?
— Tak jest, — zamruczał Belotti, — ale wszystko to wymaga bliskiego rozpatrzenia się.
— Ja sądzę, że raczej porozumienia tylko, — rzekł Salmon, bo dowody pokrewieństwa małoletniej (kładł ciągle nacisk na tę małoletność) są najmniejszej nie ulegające
wątpliwości.
Belotti nic nie odpowiedział, — szli razem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>