Nera





Nera się jej rzuciła na szyję i sama nie wiedząc dlaczego, nim słowo przemówiła, wybuchnęła głośnym płaczem.
Dnia tego, gdy Salmon tak niespodzianie nadszedł Nerę i pochwycił ją, wiodąc z sobą do Simona, — gdzie się los sieroty nagle i dziwnie miał rozstrzygnąć, — chodziły już po
Nizzy jakieś głuche wieści, domyślano się czegoś, zmiany w położeniu tej gwiazdy cyrkowej, — może przejścia jej do teatru... ale stanowczego nic nie wiedziano jeszcze.
O'Wall prawił ciągle o przeciągnięciu jej na scenę. Rozeszła się więc plotka o ofierze Pudłowicza, z której się uśmiechano złośliwie lub niedowierzająco.
Na ostatku ci, co śledzili ostatni krok Nery, wiedzieli, że zrana wychodziła z adwokatem Salmonem do jego biura (dawało to do myślenia), a potem oprócz siostry miłosierdzia nie
przyjmowała nikogo.
Drobne te, drażniące, sprzeczne pogłoski do najwyższego stopnia ciekawość podniecały.
Zajmujący się zawsze żywo losem Nery felietonista, O'Wall, nie przestawał mówić o niej, ale czoło miał zasępione i usposobienie złośliwe. Kąsał.
Kilka pań, niektórzy natarczywsi panowie, chcący się koniecznie czegoś pewnego dowiedzieć, złożyli swe karty wizytowe, — ale Nera nie przyjmowała nikogo.
W hotelu służba szeptała po cichu, iż prawdopodobnie musiano się gotować do wyjazdu. — Niedowierzano temu.
Belotti tymczasem biegał jak oparzony, — starając się zaprzeczać wszelkim pogłoskom, śmiejąc z przypuszczeń, dowodząc, że położenie ani na włos się nie zmieniło, bo
ofiara Pudłowicza była nie — do przyjęcia, dla samych złośliwych tłomaczeń, na jakie, mimo wieku protektora, narażać mogła.
Chodził jednak tak rozgorączkowany, niespokojny, z rozczochranym włosem, iż Wzbudzał podejrzenia.
Właśnie W chwili, gdy Nera się z Salmonem oddaliła, a siostra Natalia sama pozostawszy w hotelu, zatopioną była w naśladowaniu Chrystusa, — wpadł tu Belotti.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>